Nie strój zdobi nieboszczyka

(Kleider machen Leichen {Böse Stücke})

Herbert Berger

ausführliche Beschreibung
Jednoaktówka - tragifarsa. Akcja sztuki rozgrywa się w wiedeńskim mieszkaniu starej emerytki. Pani Wirth zmarła kilka godzin temu. Przez kilka ostatnich lat staruszką opiekowała się mieszkająca w tym samym domu Monika, która jest przekonana, że podopieczna zapisała jej w testamencie niemałe mienie. Do mieszkania wchodzi Kurt - mąż Moniki. Kurt jest prostym człowiekiem, pracuje jako fryzjer. Małżeństwo nie żyje w dostatku, Monika nie mogła znaleźć pracy, więc przez lata była opiekunką starej. Kobieta namawia męża, żeby na wszelki wypadek przed przybyciem lekarza przeszukali mieszkanie i sprawdzili treść testamentu. Staruszka była bardzo ostrożna - wszystkie oszczędności i kosztowności trzymała w banku. Kurt i Monika odnajdują testament - okazuje się, że staruszka zapisała im tylko stare meble, natomiast wszystkie oszczędności zapisała na dom dziecka. Monika jest wściekła, czuje się oszukana. Nagle wpada na pomysł - tego dnia staruszka miała otrzymać rentę, szkoda, żeby pieniądze przepadły. Namawia Kurta (który ma zdolności aktorskie i lubi parodiować różne osoby), żeby się przebrał za panią Wirth i zamiast niej odebrał pieniądze. Mężczyzna początkowo jest przeciwny, ale żona potrafi go przekonać. Wynoszą ciało staruszki do sąsiedniego pokoju. Kurt przebiera się w ubrania pani Wirth i bez jakiegokolwiek problemu odbiera od listonosza pieniądze. Przy okazji widzi, że listonosz podrywa jego żonę - jest trochę zazdrosny. Kiedy pieniądze leżą na stole - Kurt z przerażeniem odkrywa, że został wykorzystany przez Monikę. Przecież wezwany lekarz bez problemów może określić czas zgonu starej - wtedy wyjdzie na jaw, że to nie ona odebrała rentę. Monika twierdzi, że nie mogą zmarnować kolejnej szansy. Co miesiąc będą odbierać rentę zamiast staruszki. Wystarczy, jeśli przebrany Kurt dwa razy w tygodniu pojawi się w oknie, wszystkie sąsiadki będą myślały, że pani Wirth jeszcze żyje. Kurt znów ulega namowom żony - w nocy wynoszą zwłoki i zakopują je w lesie. Mija kilka miesięcy - Kurt (przebrany za panią Wirth) godzinami przesiaduje w oknie, często wdaje się w rozmowy z sąsiadkami. Można powiedzieć, że tak wszedł w rolę, że w chwili obecnej nie wie kim jest tak na prawdę. Monika robi mu wyrzuty - już nawet nie schodzi do własnego mieszkania. Pewnego dnia (szesnaście miesięcy od śmierci staruszki) w domu pani Wirth pojawiają się policjanci. Informują staruszkę, że sprawdzili jej donos - rzeczywiście wygląda na to, że Monika zabiła męża (Kurta nie widziano już od miesięcy) i ma romans z listonoszem. Kurt udaje staruszkę tak przekonująco, że policjanci wierzą, że rozmawiają z prawdziwą panią Wirth. Sprawdzili miejsce, które wskazała im staruszka i znaleźli zwłoki ubrane w kobiece ciuchy. Pani Wirth (Kurt) mówi, że to był plan Moniki i listonosza - chcieli zmylić policję. Do mieszkania wchodzi Monika - policjanci oskarżają ją o zabójstwo męża. Broniąc się denuncjuje i oskarża Kurta o zabójstwo staruszki. Policjanci są przekonani, że Monika udaje wariatkę, żeby uniknąć aresztowania. Wyprowadzają ją z mieszkania. Kurt dopiął swego, ale okazuje się naprawdę stał się panią Wirth. Wyczerpany siada na fotelu i umiera.
1D 5H
Einakter
Polnisch
Übersetzung aus dem Deutschen:
Marek Ostrowski